DSC_0777

Mamo, bądź super czarodziejką!

Prosty sposób dla każdej mamy, by oczarować malucha…

To nic nadzwyczajnego. Każda mama to potrafi. Co? Czytać bajki! Ale nie byle jakie. Ostatnio odkryłam takie, które robią w naszym domu totalną furorę, a Blanka na sam widok książeczki wesoło podskakuje i klaszcze w rączki. Dla rodzica to miód na serce!

No to jakie to są bajki? Jakiś czas temu pisałam Wam o książeczkach dla maluchów od 0 do 2 lat. Rozwijają umiejętność mówienia, nazywania różnych rzeczy, były to książeczki z krótkimi wierszykami, które nie znudzą malucha. I owszem, nadal je przeglądamy w ciągu dnia. Blanka sama je przynosi, żeby jej pokazywać obrazki i czytać wierszyki. Ale wkroczyłyśmy też w kolejny etap. Przed snem czytamy baśnie. Najpierw wystrzeliłam z grubego kalibru. Kupiłam małej książki z długimi baśniami z miękkimi kartkami i sporą ilością tekstu. Klapa. Moja roczna córeczka nie mogła skupić się już w połowie czytania i zaczynała wyrywać strony. Nie jej wina. Jest po prostu za malutka.

Książeczki dźwiękowe dla dzieci – nasz pomysł na wspólne magiczne chwile

I wtedy przypomniała mi się książeczka z baśnią o Kopciuszku, którą kupiłam w Biedrze, jak mała miała może ze 2-3 miesiące. Wyczekała sobie trochę, ale za to teraz jest numerem jeden. Dlaczego? Bo ma dźwięki. 30 magicznych dźwięków takich jak odgłos czarodziejskiej różczki, bicie dzwonów weselnych, czy śpiew ptaszków. Bajka o Kopciuszku jest wystarczająco krótka jak dla malucha, ma dużo obrazków i twarde strony z grubej tektury. To nasz absolutny hit. Moje dziecko patrzy na mnie, gdy czytam, a nagle pojawiają się te magiczne odgłosy, jakbym miała jakąś super moc, jakby chciała powiedzieć „Mamo, to ty tak potrafisz? Wow!”… Piękne chwile!
A Wy, jakie macie sposoby, by oczarować swoje dziecko?
książeczki dźwiękowe

 

książeczki dźwiękowe

 

książeczki dźwiękowe
Książeczka – „Kopciuszek. 30 bajkowych dźwięków”, wydawnictwo Olesiejuk
Blanka:
opaska i komin – hand made babci Asi
bluzka – Mango

 



O autorze -



  • My duzo książeczek czytamy.. i to jest wtedy taki czas tylko dla nich.. wieczory są nasze. i ulubionych ksiazeczek :)

    • To są magiczne chwile z dzieciaczkami. Ja pamiętam jak mi mama czytała, uwielbiałam to i co wieczór prosiłam "mamciu, pliss jeszcze jeden rozdział". 😀 Na przyszłość polecam Wam "Przygody detektywa Noska". To mój absolutny numer jeden z dzieciństwa. 😉

    • muszę się koniecznie zaopatrzyć :)

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl