biblioteczka dla dziecka

Biblioteczka za trzy dyszki

Moje dziecko to mól książkowy. I choć to czasem upierdliwe, jak po 10 razy z rzędu trzeba jej czytać „Kaczkę dziwaczkę”, albo co godzinę ma ochotę na „Entliczek pentliczek”, to bardzo chcę podsycać w niej miłość do książek. Oto nasza biblioteczka dla dziecka.

Postanowiłam więc stworzyć Blance biblioteczkę na ścianie, taką by była dla niej dostępna w każdej chwili, żeby stanowiła też niezłą ozdobę w pokoiku, ale i nie kosztowała fortuny.

Po obejrzeniu  masy zdjęć dziecięcych biblioteczek w internecie, zdecydowałam się na zrobiona z półeczek na przyprawy z Ikei. Cudnie wyglądają na niej książeczki i małe pluszaki. Kupiłam trzy, każda za 9.90 zł. Najniższa jest w zasięgu ręki Blanki. W każdej chwili może wybrać sobie książeczkę i przynieść mi do przeczytania, albo pooglądać obrazki. Ułożyłam tam tylko książeczki z tekturowymi kartkami, żeby moje dziecko nie dokonało ogólnej dewastacji swojego księgozbioru. :)

Półeczki zostały pobielone farbą do drewna. Można takową kupić właśnie w Ikei za 19,90 zł. A może macie już taką w domu? U nas to must have bo farbą bielę praktycznie wszystkie drewniane akcesoria i meble które kupuję. 😀

A wy, jakie macie pomysły na „zaprzyjaźnianie” dziecka z książkami?

 

Nasza biblioteczka dla dziecka

 

 

 

pasek-do-teksty
Jeśli spodobał ci się ten wpis, pewnie chętnie przeczytasz też:

 



O autorze -



  • Elegancko to wygląda :) Świetny pomysł. U nas książki zajmują wszystkie półki w szafce przy łóżku. Myślimy teraz nad jakimś wysokim regałem, żeby to wszystko jakoś "upchnąć" :)

    • No właśnie. :) Wiem, że z czasem tych książeczek będzie tyle, że nie upchniemy ich w tej malutkiej biblioteczce. Ale powkładam je do szafy, a na półeczkach będą tylko te najukochańsze. :)

  • Ja książeczki trzymam w koszyczku. Reszta na półkach w pokoju syna.

    Obecnie jestem na etapie remontu pokoju dla córki. Bardzo fajnie to wygląda u ciebie i chyba skopiuje ten pomysł. Półeczki pełnią funkcję również dekoracyjną co strasznie mi się podoba.

    • No właśnie widziałam też w necie wersję dla nastolatek. Na półkach stały mini wazoniki z kwiatkami, pamiętniczki, ramki ze zdjęciami z przyjaciółkami… Więc półki są też praktyczne bo przydadzą się na lata.

  • Fajny pomysł i tani! Lubię takie :)

  • Proste, a zarazem jaki efekt :) Podobają mi się takie rozwiązania :)

    • No mojemu mężowi się podobało, że łatwo powiesić i że cena taka ok. Nawet nie zrzędził dzięki temu przy mocowaniu ich na ścianach. 😀

  • Naprawdę świetny efekt ???? marzę o czymś takim na ścianach w korytarzu. Może podpatrzę pomysł ????

    • Rzeczywiście, te półeczki świetnie wyglądałyby w przedpokoju, możnaby w nich przechowywać np. korespondencję, rachunki, żeby nie powypadało z głowy, albo jakiś zapach do mieszkania, żeby już od wejście pięknie pachniało. :)

  • Moja córka też ma książeczkę "Pierwsza książką mojego dziecka", już wręcz w częściach… tak często używana :) Jej ulubiona, przy pierwszych słowach bardzo pomocna, sama nie chciała mówić baba jak prosiliśmy, ale jak oglądała książkę to udało się usłyszeć :) na któreś ze stron jest babcia z wnuczkiem, twierdzi, że to jej baba, koniec kropka :) Znalazła już tam każdego członka rodziny…

    • Moja i tak uparła się na słowo "kaka" czyli niby "kaczka" bo tak uwielbia kaczuszki. Jest jeszcze "am, am" na jedzenie i "chciem" na wszystkie różne potrzeby. Usilnie czytamy ta książeczkę i nic więcej… 😀

  • Piękny ten pokoik :) Dobry pomysł z półeczkami a te tiulowe pompony boski . Widać że Blaneczka zadowolona:)

    • Dziękuję bardzo! :) No Blaneczka zadowolona, ale mamuśka już myśli, jak sprawić by w niedrogi sposób zamienić ten pokój za jakiś czas w pokoik starszaka. 😀

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl