Znajdź sobie nałóg, jeśli nie chcesz oszaleć…
Nie chodzi mi absolutnie, żebyś po każdym tupnięciu nóżką zbuntowanego dwulatka, po każdej pobudce bo kolka niemowlaka, albo ząbkowanie starszaka, wychodziła na papieroska, czy też przechylała z ulgą lampkę winka. 😀 Co, to to nie! Zdecydowanie odradzam… Ale jakiś mądry nałóg, to fantastyczna odskocznia, która wprowadza w życie nową jakość! Wychowywanie dziecka, zwłaszcza „na…
