Od wielu, wielu lat, jesień i zima mają u nas w domu ten smak. Smak i zapach rozgrzewającej herbaty z mnóstwem dodatków. Jest przepyszna, a każdy jej składnik poprawia nie tylko smak, ale też wzmacnia działanie antyseptyczne. Codzienne jej picie wreszcie uwolniło mnie od bezustannych przeziębień. Musicie jej spróbować!
Ważny jest każdy, poszczególny składnik naszej herbatki zimowej. Jedne rozgrzewają, inne wzmacniają odporność. Ważne jest też, aby odpowiednio ją przygotować, tak by, dodatki nie straciły witamin, ale też uwolniły swój smak. Na rozgrzanie po długim spacerze będzie jak znalazł. Pomoże też zwalczyć przeziębienie, czy grypę – o ile jesteście na tyle hardcorowi, żeby zjeść wszystkie składniki po wypiciu wywaru. 😀 No to jedziemy, podzielę się z Wami tymi dobrociami. 😀

Zimowa herbata z dodatkami
- esencja z czarnej herbaty
- cytryna
- pomarańcza
- świeży imbir
- goździki
- suszona żurawina
- ewentualnie łyżeczka miodu do posłodzenia /i /lub kieliszek nalewki (polecam pigwową, albo wiśniową)


Ważnym elementem herbaty jest czaj. Dzięki temu, że przygotowuję dzbanek z esencją, częściej chce mi się robić tą herbatkę, bo nie wymaga ona tyle pracy. Do litrowego dzbanka wsypuję 4 łyżki stołowe herbaty liściastej i zalewam wrzącą wodą. Po zaparzeniu odsączam z fusów. Esencję dolewa się później do szklanki wypełnionej do 3/4 gorącą wodą.
Jak już mamy przygotowany czaj, możemy zabierać się za najważniejszą część. Zagotowujemy wodę, a do szklanki, czy kubka wkładamy dwa grube plasterki imbiru, około 10 owocków żurawiny i 4 goździki. Zalewamy wodą o temperaturze około 90 stopni – tak po 1-2 minutach od zagotowania. Pozostawiamy na chwilę, żeby imbir i żurawina oddały smak – to dwa wyjątkowo ważne składniki bo mają bardzo mocne działanie antyseptyczne. Po chwili dodajemy plasterki umytej cytryny i pomarańczy, ewentualny miód, czy % dla jeszcze lepszego rozgrzania. 😀 A na koniec uzupełniamy esencją i gotowe!

![]()
Jeśli spodobał się Wam ten wpis, pewnie chętnie przeczytacie też:
Nasze bezglutenowe ciasto marchewkowe
Obłędny sernik dyniowy z chia – bez mąki i tłuszczu
Wytrawne muffiny dla matek karmiących i małych alergików
Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, na większość staram się odpowiadać i zaglądać do każdego komentującego, jeśli też ma swoje miejsce w sieci. Super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!

