600 km, dziecko i polskie drogi… Czyli, jak prawie zwariowaliśmy podczas ostatniej rodzinnej podróży.
Na wakacjach jest po czym odpoczywać. Nie tam, że po pracy, codziennym kieracie… Najbardziej to trzeba odpocząć po podróży z dzieckiem. Nie będę owijać w bawełnę. To żadna przyjemność. Ale mogłoby być gorzej, gdyby nie… Policzyłam główne trasy, które Blania przemierzyła samochodem. Licząc tylko te wakacyjne, feryjne i odwiedziny u rodziny i znajomych wyszło…
