Niedługo się ziści. Namówiłam swojego starego 😀 na odmalowanie dużego pokoju, który trochę zbyt hucznie nazwałam w tytule „salonem”. Przy okazji wymienimy też trochę dodatków i mam nadzieję, że nie pozabijamy się przy tym remoncie, a ja cała i zdrowa, na nowo zakocham się w tym pomieszczeniu.
Urządzałam nasz „salon” mając 23 lata. Nie miałam wypracowanego gustu wnętrzarskiego, a to co powstało w naszym domu, było mieszanką tego, co oglądałam przez całe dzieciństwo, z tym, co tak naprawdę mi się podoba. A że w rodzinnym domu królowały klasyczne klimaty, drewniane meble w kolorze mahoniowego brązu, mosiężne figurki i bordowe zasłony, w sposób naturalny skłaniałam się ku klasyce. Lubiłam jednak jasne wnętrza, pastelowe kolory. Idealną mieszanką wydawał się styl shabby chic. Wiecie, postarzane, bielone meble i podłogi, dodatki w kolorze jasnego różu i mięty. Słodycz w czystej postaci. Przez lata, a głównie przez macierzyństwo 😀 zostałam obdarta z romantyzmu, na rzecz praktycznej nowoczesności i nasz „salon” (więcej zdjęć TU) już mi się nie podoba.
Popukać w czoło mogłabym się jedynie, bo na takie „widzi mi sie”, mój ślubny czuły nie jest. Pomaga mi tylko fakt, że przez 6 lat tyle razy przestawiałam meble, że ściany są porysowane gorzej niż w jakimś warsztacie stolarskim. I nawet nieczułego na moje prośby męża zaczynają drażnić. Remont mam zapowiedziany już od pół roku, więc dzielnie gromadzę wszelakie bibeloty, które wpasowują się w moją nową wizję wnętrzarską. A wizja jest taka. Ma być czarno-biało, bo taka surowa kolorystyka już bardzo się sprawdziła w naszej nowej sypialni, która jeszcze rok temu była malutkim pokoikiem Blanki. Ma to być skandynawski styl w nowoczesnej odsłonie, z surowym wzornictwem i dodatkami w kolorze złota i srebra. O, tak mi się wyśniło. Tak pięknie jak w inspiracjach poniżej, nie będzie, ale zadowoli mnie choćby niewielkie zbliżenie do ideału.
Styl skandynawski – czarno biały salon

oraclefoc.com

nordicdays.blogspot.gr

www.sadecor.co.za

stylizimoblog.com
Wyznaczyłam mężowi nawet deadline, więc chyba do końca marca zrobi mi ten cholerny remont. 😀 Bo dupereli nakupowałam już mnóstwo, a ściany wciąż pomazane, obdrapane i o zgrozo – w kolorze ecru, przy którym mam wory pod oczami… 😀 No to jak już mowa o tych dodatkach, to oto „kilka”, które znalazłam w ulubionych sklepach.
Czarno biały salon w stylu skandynawskim – dodatki

Zegar, Ikea, 39 zł
Zestaw stolików, Agata Meble, 179 zł
Dekoracja, srebrny ananas, Agata Meble, 19 zł
Monstera, Ikea, 39 zł
Lustro z metalowym obramowanie, Ikea, 149 zł
Plakat, Agata Meble, 39 zł

Sznur świetlny, Ikea, 149 zł
Ramka czarna, Ikea, 29 zł
Metalowy kosz, Home and You, 139 zł
Stołek, Agata Meble, 59 zł
Poduszka dekoracyjna, Agata Meble, 19 zł
Rośliny, Ikea, 13 zł

Sztuczna skóra, Ikea, 49 zł
Poduszka dekoracyjna, Ikea, 29 zł
Świeczka w ceramicznym naczyniu, Zara Home, 49 zł
Świecznik złoty, Ikea, 19 zł
Dekoracja złoty kaktus, Agata Meble, 22 zł
Naklejka ścienna, Agata Meble, 35 zł
Plakat, Leroy Merlin, 39 zł

Ramka na kilka zdjęć, Agata Meble, 29 zł
Poduszka dekoracyjna, Ikea, 19 zł
Złota ramka, Ikea, 13 zł
Złoty świecznik, H&M Home, 59 zł
Kanapa, Agata Meble, 1550 zł

Klosz na żyrandol, Ikea, 39 zł
Farba do ścian Jeger Cristal, Leroy Merlin, 99 zł
Ramka na kilka zdjęć, Ikea, 69 zł
Obrus, Home and You, 69 zł
Poduszka dekoracyjna, Zara Home, 129 zł
Złota taca, Ikea, 49 zł

Półka na ramki, Ikea, 19 zł
Rośliny, Leroy Merlin, 39 zł
Biała taca, Ikea, 29 zł
Skarbonka, Home and You, 49 zł
Złota misa, Ikea, 49 zł
Okrągły wazon, Agata Meble, 19 zł
A Wy, jaki styl we wnętrzach lubicie najbardziej?
![]()
Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, na większość staram się odpowiadać i zaglądać do każdego komentującego, jeśli też ma swoje miejsce w sieci. Super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!

