Do Świąt jeszcze trochę czasu, ale przygotowania już trwają. Uwielbiam to! I nie myślę tu o gorączce zakupów, ale o tak miłych tradycjach, jak chociażby pieczenie pierników…
Chciałabym kiedyś wprowadzić taką tradycję… Nasz dom pełen dzieciaków, później nastolatków, a nawet studentów, dorosłych, trochę przyjaciół Blanki i trochę naszych, śmiech gwar i… zapach pieczonych pierników! Fajny pomysł na pokoleniową imprezę, prawda? No ale póki co, party z pieczeniem pierników, to głównie pretekst do spotkania ze znajomymi dla nas, młodych rodziców, no i odrobina zabawy dla Blanki. Zabawy w grzechotanie dekoracjami i podgryzanie tubek z lukrem… Ale w przyszłym roku, jakaś twórczość w wykonaniu mojej córki pewnie powstanie. I trzeba będzie się zachwycać abstrakcyjną, piernikową choinką, albo ludkiem z gigantycznymi lukrowanymi guziczkami na pół piernikowego brzuszka. 😀
Przepis na świąteczne pierniki
Pierniczki warto zrobić na 3-4 tygodnie wcześniej, żeby były odpowiednio miękkie. Te cieńsze potrzebują więcej czasu by nadawały się do jedzenia. Grubsze, wykrawane z około centymetrowego ciasta są miękkie już po kilku dniach.
Jeśli postanowicie zrobić cienkie ciastka, pieczcie je w 180 stopniach przez 8 minut, te grubsze 10-12 minut, aż lekko zbrązowieją.
Składniki, które wypisuję to typowa ilość na piernikowe party. Jeśli robicie pierniki tylko dla swojej rodzinki, podzielcie wszystko na pół. My „piernikowalismy” ze znajomymi. Tak naprawdę Blanka królowała raz wśród panów przeszkadzając im w grze w FIFĘ (ach ci mężczyźni), a raz z paniami w kuchni. Więc autorkami pieników jesteśmy głównie ja i koleżanka – Judyta z bloga, Rozkoszne Pyszności na którego serdecznie Was zapraszam. No to czas na składniki.
Składniki na świąteczne pierniki
- pół szklanki miodu
- 200 g masła
- szklanka cukru pudru
- 3 jajka
- 4 i pół szklanki mąki pszennej
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- opakowanie przyprawy do piernika
- 2 łyżki ciemnego kakao
- lukier, rozpuszczona czekolada i wszelkie dowolne ozdoby
Masło rozpuszczamy w rondelku i mieszamy z miodem, sypkie składniki wsypujemy do miski i mieszamy. Po ostygnięciu masła z miodem, wlewamy powoli do miski i powoli mieszamy łyżką. Później ugniatamy ciasto, dzielimy na mniejsze części i rozwałkowujemy przesypując mąką.
Reszta to już sama zabawa… Wykrawamy ciastka, dekorujemy. U nas była jeszcze dodatkowa zabawa z piernikową choinką 3D. 😀 Tu pole do popisu mieli nasi mistrzowie gry w FIFĘ. Jeden zrobił dokładny projekt formy do wykrawania, drugi w tym czasie bawił się w kuchennego papparazzo. No ale choinka w trakcie dekorowania całkiem się rozpadła i została dziś zjedzona do kawy… Planuję jeszcze jedno podejście do tej przestrzennej choinki, ale już w innej postaci. 

A no i jeszcze jedno. Żeby pierniczki zmiękły, trzeba wsadzić je do szczelnego naczynia. Na kilka dni przed Świętami sprawdźcie ich twardość. W razie co warto wsadzić do nich kilka kawałków jabłka, ciasteczka szybko pochłoną od niego wilgoć i zmiękną.
Piernikowe ozdoby – choinka 3D
Z tego wszystkiego, Blanka usnęła kilka minut po północy, ale co tam, jej tez coś się od życia należy! 😀
A Wy macie już zrobione pierniczki? 😉
Jeśli spodobał ci się ten wpis, pewnie chętnie przeczytasz też:
Kukurydziane kluski leniwe z cynamonem
Razowa tarta jabłkowa
Korzenne ciasto marchewkowe
















