wiosenne dekoracje DIY

Czarujemy wiosnę: rodzinne DIY

Gdzie byśmy nie poszli – do restauracji, kina, do warzywniaka, na plac zabaw, do bawialni, czy na spotkanie ze znajomymi, z którymi jest dużo więcej tematów niż wyświechtana „pogoda”, wybrzmiewa jedno zdanie „Kiedy wreszcie będzie wiosna?”. Wszyscy wyczekują… A tu psikus. U nas wczoraj spadł śnieg. Akurat jak porobiliśmy wiosenne porządki i pochowaliśmy śniegowce. 😀

 

No ale co tam, nie dajemy się przygnębiającej aurze, brakowi słońca, wkurzającemu wiatrowi, co czochra loki, które codziennie teraz kręcę na poprawę humoru. Czarujemy wiosnę! Całą rodziną. Dlatego urządziliśmy sobie w weekend rodzinną zabawę w robienie wiosennych dekoracji DIY. Każdy miał swoje zadanie – matka dekoratorskie, ojciec techniczno-wykonawcze, a Blanka miała za zadanie dobrze się bawić i też się wywiązała. Wyszło całkiem nieźle…

 

wiosenne dekoracje DIY

 

Nasze wiosenne dekoracje DIY

W sumie w naszym domu widać już wiosnę w bardzo wielu miejscach. Lubię gromadzić trochę bibelotów na każdą porę roku. Niebawem pokażę Wam więc całokształt naszej wiosennej, domowej aury, która u nas się roztoczyła na przekór temu co widać za oknami. Nie wiem, jak na Was, ale na mnie to działa i humor trochę się polepsza. 😉 Choć widok wiosennych ubrań, które biedulki czekają niecierpliwie w szafie jest przygnębiający. 😀 Ale  co tam. Wracając do tych dekoracji, od dłuższego czasu „chodziły” za mną wiosenne wianki, takie z pięknymi kwiatami. Szukałam ich w sklepach z akcesoriami do wnętrz i te, które znalazłam kosztowały sporo, bo od jakiś 79 do 99 zł za sztukę, a były wykonane z kiepskich, uderzających sztucznością kwiatów i plastikowych liści. Cena nie ta, a wygląd to już w ogóle do bani.

 

Wybrałam się więc do mojej ulubionej hurtowni florystyczno-dekoratorskiej, gdzie można kupować też detalicznie i nabyłam wszystkie elementy, podobne do tych, które ułożyłam w moim wyobrażeniu idealnego wiosennego wianka. Podpytałam jeszcze ekspedientek, czym najlepiej te rzeczy skleić i nabyłam pistolet do klejenia na gorąco, który kosztował mnie jedynie 22 zł, a przy moich skłonnościach do domowych kombinacji, przyda się z pewnością jeszcze nie raz.

 

wiosenne dekoracje DIY

 

wiosenne dekoracje DIY

 

wiosenne dekoracje DIY

 

wiosenne dekoracje DIY

 

wiosenne dekoracje DIY

 

wiosenne dekoracje DIY

 

Tym sposobem, wianki, które zrobiliśmy, nie tylko idealnie pasują do naszego mieszkania, ale i są duuużo tańsze. Koszt wykonania jednego, z wliczonym klejem, to niespełna 18 zł. A to tego frajda z twórczości – bezcenna.

A jak tam Wasze przygotowania do wiosny? Czarujecie trochę pogodę?

 

Blanka:

bluzka – H&M

opaska – Mango

 

wiosenne dekoracje DIY

 

wiosenne dekoracje DIY

 

pasek-do-teksty-1

 

Jeśli spodobał się Wam ten post, pewnie chętnie przeczytacie też:

Biblioteczka za trzy dyszki

W moim nastrojowym domu

Nasz kącik do czytania bajek

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, na większość staram się odpowiadać i zaglądać do każdego komentującego, jeśli też mają swoje miejsce w sieci. Super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!

 

Bez-nazwy-2


O autorze -



  • Uwielbiam takie dekoracje:) Bardzo ładny wianek!

  • piękne wianki <3

  • Jak nie ma wiosny, to trzeba sobie zrobić 😀
    Świetne dekoracje :) I widać, że córa zadowolona i skora do pomocy!

  • Natalka boski ten wianeczek :) pasuje jak ulał do mieszkania :) Aż doczekać się całości nie mogę :))) Ściskamy

    • Dziękuję kochana :*, ja też czekam na wielkanocne z kolei inspiracje od Ciebie. 😉

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Fajny pomysł z tym czarowaniem. Może wiosna dzięki temu wreszcie się zmobilizuje i szybciej pojawi 😉 Widzę, że lubicie fiolety – my w takich fiołkowo-lawendowych klimatach mamy sypialnię urządzoną ;:)

    • Ja uwielbiam fiolet we wnętrzach. Jest takim mocnym akcentem przy moich ulubionych bielach i szarościach. :)

  • Piękne te wianki, jak nie wiele potrzeba żeby troszkę wiosny poczuć. A najlepsza jest pomocna Blanka! :)

  • Ja też chcę już wiosny, słońca, ciepła :) A tu psikus, wstaje dzisiaj rano, a tu wszędzie pełno śniegu, co prawda już stopniał, ale za oknem jest paskudnie :( Na szczęście u Ciebie poczułam trochę wiosny :)

    • To tak jak u nas za oknem. Jeszcze wczoraj wieczorem było chociaż biało, to nie tak ponuro. Byle do wiosny… Ja się ratuję jak mogę, polecam. 😀 Czarujmy wiosnę razem, to może szybciej przybędzie.

  • Świetny ten wianeczek Wam wyszedł :) A Blanka jaka skupiona nad pracą! A tą opaseczkę Blanki też sama wyczarowałaś? :)

    • Dziękuję kochana. :) :* A nie, opaseczka jest z Mango Kids, ale tak się wpasowała nam w scenerię. 😀

  • Uważam, że pistolet do klejenia na gorąco powinien być w każdym domu:) Dla mnie to podstawa nie tylko w pracy:) Ja pistoletu używam w zasadzie codziennie:) ostatnio nawet podkleiłam doraźnie podeszwę w balerince mojej małej:P A stroik fantastyczny! Bardzo to fajne, że chce Ci się tworzyć i wciągasz w to Malutką:) W końcu „czym skorupka za młodu”…

    • Dla niej to super zabawa. Z resztą nie dziwię się. Mi „starej babie” takie plastyczne zabawy sprawiają mnóstwo frajdy, to co dopiero mówić o małej dziewczynce. Frajda jest z samej twórczości, a jak się podliczy ile zaoszczędzone na takiej rzeczy własnej roboty, to już w ogóle radość wielka. :) Ale, co ja Ci tu tłumaczę. Twoją twórczość regularnie podziwiam na Fejsie i Insta. Może i ja kiedyś wymyślę dla siebie jakaś niszę do zorganizowanego działania… :) Fajnie by było. 😀

  • Piękna dekoracja!
    Szkoda, że mam dwie lewe rączki do takich rzeczy …

    • Dziękujemy! 😉 Ja w sumie też mam dwie lewe. Dlatego kleił mąż, bo ja bym pewnie paluchy pokleiła i poparzyła. 😀 Za to jeśli chodzi o aranżację można się twórczo wyżyć.

  • I zaczarowałaś:) u nas wczoraj był śnieg, a dziś znowu piękna wiosna 😀

    • No właśnie u nas też! :) I dziś jest piękne słoneczko! <3 Jakby się pogoda pogorszyła, to wiecie co robić? 😀

  • salus salus

    Widziałam stroik na insta – boski
    A z pogodą u Nas też na przemian.. ale ogólnie piękna zimę mamy tej wiosny

    • Ja się pocieszam, że niby do prawdziwej wiosny jeszcze kilka dni. 😀 A poza tym rozpogadza się, przynajmniej u nas, więc czary działają, polecam. 😉 😀

  • Śliczne te wianki. Uwielbiam takie cudeńka, ale mam dwie lewe ręce do robienia takich rzeczy :)

    • Oj, ja też mam dwie lewe. 😀 To wyjątkowo proste, zrobić taki wianek. Wystarczy tylko dobrać elementy tak żeby tworzyły fajną całość, ale to już kwestia estetyki.

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl