Nie wiedziałam, że mamy w Polsce takie miejsca dla rodzin z dziećmi. Przemyślane, bajkowe, bez „festynu” i dostosowane do potrzeb całej rodziny – od malucha do rodzica. Każdy znajdzie coś dla siebie. Magiczne Ogrody, to obowiązkowy punkt na mapie. Z pewnością będziemy tam wracać. Jak zorganizować weekend w tym miejscu? Jak zaoszczędzić na biletach, gdzie zjeść, gdzie zanocować?
Disneyland, Legonald – to parki rozrywki, które w pewnością odwiedzimy. Ale, ale… W Polsce też są miejsca w których cała rodzina może świetnie się bawić i spędzić razem wyjątkowy czas.





Magiczne Ogrody – nasza opinia
Magiczne Ogrody zrobiły na nas wrażenie! Byliśmy tam ze znajomymi i cała czwórka rodziców była uhahana z radości, a nasze córeczki, o zdecydowanie odmiennych temperamentach ubawiły się równie mocno, choć mają nieco odmienne temperamenty i upodobania. I to jest właśnie wyjątkowy plus Magicznych Ogrodów. Znajdziecie tu atrakcje dla dzieci w przeróżnym wieku i z różnym usposobieniem.


Atrakcje dla maluchów
Dzieci z dużą wyobraźnią będą podziwiały stroje animatorów, jak żywcem wyciągnięte z bajki. Zachwycą się Skrzatem, który na wstępie opowiada o całej krainie Magicznych Ogrodów, a który wygląda tak realistycznie, że aż dorosłego zmyli. Koleżanka Blani była nim zachwycona i nazwała „małym panem”, Blanka z kolei trochę się go bała. Za to była oczarowana widząc Bulwiakową Osadę opisywaną podczas przejażdżki kolejką przez Skrzata przewodnika. Jak przeniesione z niezwykłego filmu fantasy są też gadające, ogromne Mordole (dla mnie, jak przerośnięte Ferby), czy nucące piosenkę drzewa – Enty. To wszystkie te postacie tworzą niezwykły, baśniowy klimat tego miejsca. Jest też Robankowe i Marchewkowe Pole z wielkimi postaciami, po których dzieciaki mogą się wspinać, a zdjęcia z tych miejsc na pewno będą świetne!










Dla dzieci nadpobudliwych ruchowo, jak moja Blanka też znajdzie się sporo atrakcji. Jest Zamek Wróżek, z fantastycznymi zjeżdżalniami. Jest przeprawa tratwami, która w naszym przypadku okazała się też sporą frajdą dla tatusiów. Hitem naszego wypadku okazała się wielka zjeżdżalnia tuż przy Grodzie Krasnoludów. A jak o nim, to wyjątkowo magiczne są tamtejsze karuzele i wielkie gondole do bujania, które wyglądają, jak wyjęte z baśni o średniowiecznych księżniczkach i rycerzach, po prostu cieszą oko.











Atrakcje dla starszych dzieci
Dla starszych dzieci też znajdzie się coś dobrego. Oprócz wysokiej zjeżdżalni, hitem na pewno będzie też Gród Krasnoludów. Dzieciaki będą mogły się tam nauczyć władania mieczem pod okiem rzeczonych Krasnoludów. Przymierza tam też zbroje i hełmy. Będą mogły pokonać podziemne tunele albo zdobyć fosę do wspinaczki. Dla odważnych dzieciaków i dorosłych jest też Mroczysko. Widziałam kilka postaci stamtąd wychodzących i powiem szczerze, że strach się bać. Wstęp do Mroczyska mają dzieci od lat 6.





Magiczne Ogrody – gdzie zjeść?
O każdej pełnej godzinie, przy wejściu do ogrodów, w Domu Czarodzieja odbywają się fantastyczne, tematyczne animacje. Prowadzą je wróżki, krasnoludy, skrzaty, magowie. To dobry czas dla rodziców na odpoczynek, zjedzenie czegoś spokojnie w pobliskiej restauracji, czy wypicie kawy w kawiarni tuż obok. Jeszcze jedna knajpka znajduje się na końcu ogrodów, obok wysokich zjeżdżalni. Po drodze możecie też upiec kiełbaskę, albo zjeść coś z grilla, w klimatycznym lasku, obok „Wydarzeniowiska” z trampolinami i dmuchańcami.




Co jeszcze warto wiedzieć wybierając się do Magicznych Ogrodów?
- Warto kupić bilety przez internet. Nie tylko ominie Was ewentualna kolejka, ale i dostaniecie 5% zniżki. Opłaca się też kupić bilet grupowy/ rodzinny, który jest tańszy. Dzięki temu wszystkiemu, za dwie rodziny z dziećmi zapłaciliśmy w sumie tylko 87zł. Dzieci do 100cm wzrostu wchodzą za darmo!
- Jeśli jedziecie z Warszawy, zatrzymajcie się na śniadanie w Jakubowej Izbie koło Ryk. Smaczne i niedrogie zestawy śniadaniowe, a oprócz nich świetna polska kuchnia i duży kącik dla dzieci zapewnią Wam miły i spokojny początek weekendu.
- Po wizycie w Magicznych Ogrodach, koniecznie zajedźcie na kolację do Kazimierza Dolnego. To zdecydowanie jedno z najbardziej klimatycznych miejsc w Polsce. Trochę zdjęć z tego miasteczka znajdziecie w tym wpisie, o naszym pierwszy urlopie z 3-miesięczną Blanką. Kazimierz jest na tyle piękny, że warto zostać w nim na noc. Zjeść warto w AKUKU – restauracji ze staropolską kuchnią z nutką nowoczesności i światowych smaków, która, co nie jest typowe w tym miejscu, posiada kącik dla dzieci.
- Przy okazji wizyty w Magicznych Ogrodach, jeśli zostajecie w okolicach na weekend, zajrzyjcie też do Farmy Iluzji. To także świetne miejsce, choć o zupełnie innym klimacie niż Ogrody. Już pisałam o nim pokrótce, we wpisie o naszej wizycie w Chacie św. Mikołaja.
- Więcej informacji o Magicznych Ogrodach znajdziecie TUTAJ.




![]()
Jeśli spodobał się Wam ten wpis, pewnie chętnie przeczytacie też:
Absolutny raj dla dzieci za darmoszkę! – Julinek
Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, na większość staram się odpowiadać i zaglądać do każdego komentującego, jeśli też ma swoje miejsce w sieci. Super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!

