Oto dwie serie, które totalnie oczarowały moją Blankę. Tłumaczą trzylatkowi jego świat, w tak przystępny i ciekawy sposób, że na dno szafy chowam wszelkie poradniki odnośnie wychowania. Te książeczki są teraz naszym terapeutą, mediatorem i wspólną rozrywką w jednym. Po prostu musicie je poznać!
Trzylatek to jest takie stworzenie, które nie myśli już, że wie wszystko najlepiej, tak jak ma to w zwyczaju uważać dwulatek. Co to, to nie. Trzylatek słucha rad, ceni doświadczenie innych, jest nawet skłonny do uczenia się na cudzych błędach. O ile, ci doświadczeni, to nie są rodzice. Rodzice, to niewiele wiedzą, ciągle coś każą robić, albo czegoś zakazują… Ich rady, dla trzylatka cenne nie są. Liczą się rówieśnicy, to oni wiedzą, to oni przeżywają podobne problemy, stanowią przedszkolną grupę wsparcia. 😀

I wbrew pozorom jest tu spore pole do popisu dla rodziców w kwestiach wychowawczych. Nie chodzi o dobór odpowiednich kolegów i koleżanek, ale o dobór… lektur. Codzienne czytanie książeczki przed snem może być nie tylko miłym rytuałem, ale też połączeniem tego, co chce uzyskać rodzic, z tym, co dopuszczalne dla dziecka – czyli z odpowiednimi metodami perswazji. Wystarczy wybrać tytuły, których bohaterami są właśnie przedszkolaki. Ile mądrości jest w tych książeczkach, to głowa mała. Jak świetnie tłumaczą dziecku jego świat, jak świetnie rozwiązują jego problemy, możnaby opowiadać w nieskończoność. A lepiej po prostu się o tym przekonać. Ja jestem zachwycona. Każda taka książeczka, daje pretekst do wychowawczej rozmowy, ale na przyjacielskiej stopie i w miłych okolicznościach. A do przygód bohaterów można wracać w kryzysowych momentach wykorzystując ich doświadczenia w roli autorytetu, który dziecko chętnie będzie naśladować.
Przetestowałam sporo tytułów, ale dwaj bohaterowie najbardziej przypadli nam do gustu. To Tupcio Chrupcio i Basia.

Najlepsze książeczki dla 3-latków – „Basia” i „Tupcio Chrupcio”
Każda książeczka dotyka jakiegoś problemu – z życia przedszkolnego, czy rodzinnego. „Basia i pieniądze”, „Basia i słodycze”, „Tucio Chrupcio – Mówię prawdę!”, „Tupcio Chrupcio – Przedszkolak na medal”, „Tupcio Chrupcio – Myje zęby”. Na każdy temat znajdzie się jakaś książeczka z mądrym morałem. To co najważniejsze, to proces myślowy, który zachodzi u dziecka. Wnioski wyciągają się same, bez namawiania, czy pouczania rodzica. Dziecko samo dochodzi do pewnych norm zachowań i dzięki temu lepiej się do nich stosuje. To są jego decyzje i nawet nie wie, że rodzic je na nie naprowadził.
Książeczki o Basi i jej rodzinie, oraz seria książek Tupcio Chrupcio, to zdecydowanie numer jeden w naszej biblioteczce.


![]()
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, pewnie chętnie przeczytasz też:
Książeczki dla dzieci od 0 do 2 lat
W bajkach, to nie agresja najbardziej zagraża Twojemu dziecku!
Bądź super czarodziejką – najlepsze książeczki z dźwiękami
Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!

