pozłacana biżuteria

Kąpię się w tym, śpię, a to dalej jak nowe. Jak wybrać i jak dbać o pozłacane cacka?

Od wielu lat, z wyjątkiem obrączki i kilku bransoletek, noszę praktycznie samą biżuterię pozłacaną. O mój naszyjnik w stylu Carire Bradshow z „Seksu w wielkim mieście”, który od roku jest ze mną nierozłączny, pytałyście wielokrotnie. Prawda jest taka, że nie wydałam na niego milionów monet i nie ma karatów, a mimo to wciąż jest jak nowy. Moja tajemnica to wybór tylko konkretnej biżuterii pozłacanej i odpowiednia pielęgnacja, która jest prosta i niewymagająca praktycznie żadnego zaangażowania.

 

Jeszcze całkiem niedawno, w sklepach jubilerskich były same wyroby, jak z babcinej szkatułki. Z kolei biżuteryjne sieciówki z biżuterią „sztuczną” oferowały błyskotki we wcale niemałych cenach, które traciły odpowiedni wygląd po kilku tygodniach. Tu kolczyki za 50 zł, za chwilę kolejne za 40 zł i tak w krótkim czasie wydawałam na takie pierdółki kilkaset złotych.

 

Teraz w sieciach jubilerskich można znaleźć nowoczesne, trendowe hity, ale czasami po prostu szkoda w nie inwestować, bo moda przemija. Także moda na biżuterię. Dlatego tak się cieszę, że od jakiegoś czasu, coraz bardziej rozkwitają sklepy z biżuterią pozłacaną. Kosztuje ona niewiele więcej od tej całkiem sztucznej, a ma nieporównywalnie dłuższą żywotność.

 

biżuteria pozłacana

 

Pozłacana biżuteria. Jak ją wybrać, żeby długo nam służyła?

 

Wbrew temu, co na logikę mogłoby się wydawać, zdecydowanie gorszym wyborem jest srebro pozłacane. Choć to tak na „chłopski rozum” najszlachetniejszy wybór, to paradoksalnie, srebro najgorzej utrzymuje pozłacanie. Po krótkim czasie ma się biżuterię w złoto-srebrne ciapki. Dla mnie to zaprzeczenie szlachetnego wyglądu.

 

Przez lata testowania biżuterii pozłacanej, mogę z całą pewnością stwierdzić, że niemal niezniszczalna jest ta wykonana ze stali szlachetnej, bądź też chirurgicznej. Trwałość jest fantastyczna, skoro, ja na przykład noszę od roku ten sam naszyjnik, a zdjęłam go może kilka razy, na wielkie wyjście, gdy nie pasował do reszty stroju. Co więcej, wiadoma rzecz, pozłacanie się ściera, ale zupełnie inaczej niż na srebrze. Schodzi równomiernie, odcień złota powoli przestaje być tak mocno żółty, staje się bardziej beżowy, ale nadal jest ładny, a biżuteria nie wygląda na zniszczoną.

 

Drugim ważnym wyznacznikiem trwałości biżuterii pozłacanej jest twardość produktu. Kolczyki wykonane z cienkich drucików, drobne przywieszki w bransoletkach są bardziej narażone na urazy mechaniczne i łatwiej o starcie, a nawet odpryśnięcie pozłacania. Chociaż to drugie, w dobrze wykonanym produkcie nie powinno się zdarzyć.

 

Jak dbać o pozłacaną biżuterię ze stali szlachetnej, lub chirurgicznej?

 

To nic prostszego. Ja staram się nie traktować jej perfumami, ani lakierem do włosów. To zdecydowanie przyspiesza ścieranie złota, narusza jego strukturę. Ale też bez przesady. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że mi się to nie zdarza, a moja biżuteria i tak przez długie miesiące wygląda świetnie.

 

biżuteria pozłacana

 

Biżuteria ze zdjęć pochodzi ze sklepu WooWDesign (klik)

 

biżuteria pozłacana

 

biżuteria pozłacana

 

biżuteria pozłacana

 

biżuteria pozłacana

 

biżuteria pozłacana

biżuteria pozłacana

 

pasek-do-teksty

 

Bez-nazwy-2

 


O autorze -



  • Ja uwielbiam kupować biżuterię, ale potem zazwyczaj na co dzień jej nie noszę 😉

  • Krystyna

    Biżuteria to chyba konik każdej kobiety, która lubi stylowe dodatki do każdej stylizacji. Kiedyś sama mnóstwo kupowałam tego typu łańcuszków, kolczyków, bransoletek itd, ale dostałam uczulenia, dlatego kolczyki z węgla czy wszelaka biżuteria tego rodzaju była moim ratunkiem. Lubię takie świecidełka, ale jednak mimo wszystko uczulenie było na tyle uciążliwe, że musiałam je oddać praktycznie wszystkie. No cóż, niech żyje srebro/złoto! :)

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl