Doskonale wiecie, że jestem kuchennych leniwcem. Kurde no, jak większość z nas przecież. Jeśli można zrobić coś prościej i szybciej, a ze świetnym efektem, to czemu by nie skorzystać? Oto najszybszy sposób na deser z nasionami chia – idealny na śniadanie.
Namaczanie nasion już z wieczora, albo gotowanie ich w mleku… Jeju… Z rana nie mam tyle czasu ani siły, a i chyba nigdy nie będę na tyle eko kozakiem, żeby przed snem myśleć o tym, co zdrowego zjem następnego dnia. 😀 Dlatego powstał ten pomysł na śniadanie z nasionami chia. Miks pomysłów mojego i mojej mamy. Najszybszy i najpyszniejszy.

Nasiona wystarczy namoczyć w ciepłej, ale nie gorącej wodzie na 5-10 minut przed zjedzeniem, by napęczniały, nabrały miłej, „strzelającej” pod zębami konsystencji i puściły kleik. Później można je dodać do ulubionego jogurtu lub serka. Oto mój pomysł na najszybszy deser z chia :
- łyżka stołowa nasion chia
- łyżka stołowa pestek słonecznika
- serek waniliowy (ja wybieram Rolmlecz)
- garść owoców (moje to morele, borówki, albo maliny)

Nasiona chia i pestki słonecznika zalewam ciepłą wodą na jakieś 10 minut przed dodaniem do serka. Smak rewelacyjny, śniadanie zdrowe i pożywne, a roboty tyle co nic. To co? Smacznego! 

![]()
Jeśli spodobał Ci się ten patent na deser chia, koniecznie sprawdź też mój przepis na sernik z chia – bez mąki i tłuszczu (klik)! 

