Nie wierzę, że tak mi to smakuje. Bardziej niż zwykłe brownie na maśle i z mąką pszenną. I choć mój mąż na wieść o cieście z fasoli i banana zrobił minę dziecka, któremu mama zamiast cukierka proponuje jabłko, a moja mama powiedziała kąśliwie „Aż strach, że tym poczęstujesz!”, to teraz wszyscy się zajadają.
Słyszałam sporo złego o fasolowym brownie. Wiele osób mówiło wprost, że jest PA-SKU-DNE. Nie wykluczam, że te z najpopularniejszych przepisów rzeczywiście są słabe. Nie wiem, nie próbowałam. Ja od razu użyłam zamienników, które bardziej mi smakują i nieco zmieniłam proporcje. Wyszło bosko!

Fasolowe brownie z figami – składniki
- 2 banany
- puszka (ok. 250g) czerwonej fasoli
- 2 jajka
- szklanka orzechów arachidowych
- 6 fig suszonych
- 4 łyżki syropu z agawy
- 3 łyżki gorzkiego kakao
- 3 łyżki oleju kokosowego (zapachowego)
- 2 łyżki mąki kokosowej (lub wiórków kokosowych)
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Ci z Was , którzy już próbowali robić fasolowe brownie, zauważyli pewnie, że ilość bananów w stosunku do fasoli jest u mnie większa niż w tradycyjnych przepisach. Dzięki temu ciasto jest słodsze i bardziej wilgotne. Z kolei figi mają bardziej wyrafinowany smak od, moim zdaniem, przesłodzonych daktyli. Syrop z agawy dodałam, bo nie za bardzo lubię miód, który w wypiekach toleruję tylko do pierników, w towarzystwie korzennych przypraw.
Wszystkie składniki wystarczy porządnie zblendować. Ta ilość ciasta będzie idealna do małej keksówki. Ja takiej użyłam. Wyłożyłam ją papierem do pieczenia. Ciasto piekłam 45 minut w temperaturze 180 stopni na termoobiegu. Smacznego!

Jeśli lubisz zdrowe ciasta, koniecznie sprawdź też przepisy na:
Bezglutenowe ciasto marchewkowe
Sernik dyniowy z chia
Jaglane brownie
![]()

