Blanka nie spieszyła się za bardzo z wyrośnięciem mleczaków. Gdy wreszcie się pojawiły, nie obyło się bez małych komplikacji przy ich myciu… Ale dobra strategia sprawiła, że mała wprost uwielbia mycie ząbków.
Te z Was, które są z nami dłużej, pewnie pamiętają naszą gehennę ząbkowania…
Ząbkowanie wersja hardcore… KLIK
Nauka mycia zębów może być przyjemna, ale…
No ale gdy w końcu pojawił się pierwszy ząbek, z dumą wyciągnęłam z szafki czekającą od miesięcy prawdziwą, malutką szczoteczkę… I napotkałam kolejne problemy. Blanka darła się wniebogłosy, jak próbowałam umyć jej tego jednego, kochanego kła… Dlaczego? Przecież wcześniej przyzwyczajałam ją do mycia ząbków? Zacznijmy od początku. Oto moje sposoby, by maluszek pokochał mycie zębów i by stało się to przyjemnym, codziennym rytuałem. Teraz mała płacze jak trzeba zakończyć mycie ząbków…
1. Zacznijcie jak najwcześniej!
U nas pierwsza „szczoteczka” pojawiła się na długo przed tym, jak w wieku 11 miesięcy wyrósł długo oczekiwany pierwszy ząbek. Kupiliśmy małej gumową „szczoteczkę” z ogranicznikiem, którą traktowała jak gryzak, a jednak wprowadzała dobre nawyki, bo dostawała ją tylko w łazience, podczas kąpieli. Już kojarzyła kształt szczoteczki ćwicząc „na sucho” i samą czynność z myciem się.
2. Dobierz pastę do zębów
Ale, ale… Mimo wcześniejszej nauki nie poszło tak gładko. Gdy wymieniłam gryzak na prawdziwą szczoteczkę i posmarowałam ją pastą, Blanka dostała istnej histerii przy pierwszym prawdziwym myciu ząbków. Pluła pastą i krzywiła się… A ja przecież wybrałam niby pyszną pastę o smaku malinowym… No cóż, to co lubi większość dzieci, moja indywidualistka odrzuca. Pobiegłam więc do sklepu i nabyłam pastę dla dzieci od 0 do 2 lat o bardzo delikatnym, słodko-miętowym smaku. Przypasowała mojemu wybrednemu dziecku. Uff! Smak pasty jest ważny!
3. Myjcie zęby wspólnie
Mimo to, mycie zębów nie było dla małej specjalną atrakcją i jak była zmęczona wieczorem, czy jak już oczekiwała na poranną zabawę po śniadanku, nie chciała myć ząbków. Jak to rozwiązaliśmy? Moje dziecko, jak większość maluchów to mała papuga. Uwielbia robić wszystko to co mamusia… A więc myjemy ząbki razem. Raz ja jej pomacham szczoteczką, potem ona „pomaga” myć zęby mi. Jest miło, jesteśmy razem i robimy to samo, jak równy z równym, a to prawdziwa zachęta dla dziecka.
4. Niech mycie zębów będzie zabawą!
Z własnego doświadczenia wiem, że jak się malucha do czegoś zmusza, to zaczyna się jeszcze mocniej wzbraniać. A więc zaczynajcie małymi kroczkami. Jeśli dziecko nie lubi mycia ząbków, myjcie je najpierw od czasu do czasu, jak ma dobry nastrój. Niech ta czynność dobrze się kojarzy. Warto też wprowadzić miłe atrakcje do tego rytuału. Możecie np. włączyć dziecku piosenki do mycia ząbków. W internetach jest ich całe mnóstwo. Na pewno jakaś piosenka przypadnie do gustu dziecku. A przy okazji piosenki trwają tyle czasu, by ząbki były myte odpowiednio długo. Blanka uwielbia takie piosenki i dzięki nim zawsze myje ząbki kilka minut. Takich sposobów na połączenie mycia ząbków z zabawą i wyrobienie w dziecku dobrego nawyku jest sporo. Możecie kupić książeczkę o myciu ząbków, albo lalkę, którą można karmić, ale dodatkowym gadżetem jest też zabawkowa szczoteczka i pasta. Uczcie dziecko, że jedzonko wiąże się z koniecznością umycia ząbków, ale to też jest przyjemność.


5. Pozwól dziecku wybrać gadżety do mycia ząbków…
Jest ich całe mnóstwo. Od szczoteczek z rączkami w kształcie bajkowych postaci, przez zabawne pojemniki na pastę do zębów, nakładki z twarzami zwierzątek, które „wypluwają” pastę, po stopery z fajnymi, dziecięcymi muzyczkami. U nas obyło się bez gadżetów, ale jeśli nic już nie działa, to warto spróbować jakoś umilić dziecku tą czynność.
To jak u Waszych pociech wyglądała nauka mycia zębów? Ząbki maluchów umyte? Jak to jest u Was? Kiedy zaczęliście myć mleczaki?
Jeśli spodobał się Wam ten post, pewnie chętnie przeczytacie też:
Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, na wszystkie zawsze odpowiadam. Super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!