Jak zakryć się tak, żeby też coś pokazać? Tak by czuć się swobodnie, nie grzać latem, ale też nie krępować się własną golizną i niedoskonałościami… Ja wskakuję w szlafrok! 😀
Oezu, jak się zrobiło upalnie! Jak byliśmy na urlopie nad morzem, gdzie powietrze rześkie i w sumie to całkiem nieźle by się zniosło skwar, to mieliśmy marne 20-22 stopnie. A teraz w betonowej dżungli podwarszawskiej dogrzewa nam 37 stopni. No gorunc! Człowiek się grzeje niemiłosiernie. Wypada się rozebrać, bo grozi przegrzaniem. Tylko, że ja nie lubię wywalać kawa na ławę wszystkiego co mam. Chyba, że mężowi w domowym zaciszu… 😀 A tak, to wolę nie paradować na wierzchu ze wszystkim, czym mnie obdarowała Bozia, na czele z doświadczeniem ciała przez ciążę i inne takie. Kompleksy. Ma je każda z nas, a latem doskwierają najmocniej.

I właśnie, żeby się trochę zakryć, ale tak, żeby się nie zgrzać, pokochałam kimona, szlafroczki, cienkie trenczyki, satynowe poncza, koronkowe długie kamizelki i wszystkie takie. Jest ich teraz w sklepach cała masa! Mój satynowy płaszczyk ze zdjęć zakupiłam w zeszłym roku. Musiał odleżeć w szafie całą zimę, bo nie byłam do niego przekonana, ale teraz go uwielbiam. Jest cieniusieńki, więc nie daje w ogóle ciepła, a świetnie prezentuje się na sylwetce i co nieco zakrywa. A to dla mnie ważne. I myślę, że dla niejednej z nas. 
Co sądzicie o takim sposobie, by latem czuć się swobodniej?









A tutaj przykłady, które znalazłam dla Was w sklepach (od prawej)
błękitno-szary płaszczyk – Zara, 239zł
pudrowy płaszcz satynowy – H&M, 299zł
wzorzysty płaszcz satynowy, Zara, 239zł
satynowa parka, H&M, 129zł
Na moich zdjęciach:
satynowy płaszczyk, torebka, klapki – Zara
czarny kombinezon- second hand
![]()
Jeśli spodobał się Wam ten wpis, pewnie chętnie przeczytacie też:
Wakacyjne koszta reprezentacyjne w wersji ekonomicznej
#minime – mama i córka w sukienkach w kratkę vichy
Dziewczyna leśniczego? … + przegląd parek dla mam i córek

